Głosowanie nad układem to decydujący moment uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego. Od jego powodzenia zależy często przyszłość firmy. Proces ten opiera się jednak na precyzyjnych zasadach głosowania, które wymagają strategicznego podejścia. Wybór metody głosowania i odpowiednie przygotowanie propozycji układowych to klucz do sukcesu.
Głosowanie na układem – co jest kluczowe?
Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne, wprowadzone przepisami Tarczy Antykryzysowej 4.0, ma jeden nadrzędny cel: zawarcie układu z wierzycielami. Układ to formalna umowa, która określa nowe, dostosowane do możliwości firmy warunki spłaty jej zadłużenia.
Jednak aby układ wszedł w życie, musi zostać zaakceptowany przez wierzycieli w drodze formalnego głosowania. Przepisy dają dłużnikowi dwie główne ścieżki do przeprowadzenia tego głosowania. Wybór odpowiedniej jest jedną z pierwszych strategicznych decyzji, którą należy podjąć.
Metoda 1: Samodzielne zbieranie głosów
Pierwszą możliwością jest samodzielne zbieranie głosów przez restrukturyzowaną firmę (dłużnika).
- Jak to działa? Proces odbywa się pisemnie, przy użyciu sformalizowanych kart do głosowania, których wzór określają przepisy.
- Próg przyjęcia: Aby układ został przyjęty w tym trybie, muszą zostać spełnione łącznie dwa warunki:
- Większość osobowa: Za układem musi się opowiedzieć większość wszystkich wierzycieli uprawnionych do głosowania.
- Większość kapitałowa: Wierzyciele głosujący „za” muszą reprezentować co najmniej 2/3 sumy wszystkich wierzytelności uprawniających do głosowania.
- Próg przyjęcia: Aby układ został przyjęty w tym trybie, muszą zostać spełnione łącznie dwa warunki:
Ryzyko: Ta metoda jest wymagająca. Bierność wierzycieli działa na niekorzyść dłużnika. Wierzyciel, który nie odeśle karty, jest w praktyce liczony tak, jakby był przeciw, co utrudnia osiągnięcie progu większości osobowej.
Analiza głosowane nad układem eksperta Rossa Consulting:
Przykładowo: Jeśli firma ma 21 uprawnionych wierzycieli z łączną sumą długów 600.000 zł, musi zdobyć poparcie co najmniej 11 z nich (większość osobowa). Jednocześnie ci wierzyciele muszą łącznie dysponować wierzytelnościami o wartości minimum 400.000 zł (2/3 sumy kapitałowej).
Metoda 2: Zgromadzenie wierzycieli
Alternatywą jest zwołanie formalnego zgromadzenia wierzycieli, na którym odbywa się głosowanie. Co istotne, zgromadzenie to może być prowadzone w pełni zdalnie, przy użyciu elektronicznych środków komunikacji.
- Jak to działa? Wierzyciele głosują podczas spotkania (stacjonarnego lub online).
- Próg przyjęcia: Wymogi są pozornie te same – większość osobowa oraz większość kapitałowa wynosząca 2/3 sumy wierzytelności.
Kluczowa jest tu jednak fundamentalna różnica w sposobie liczenia głosów. W przypadku zgromadzenia, obie większości liczy się wyłącznie w odniesieniu do wierzycieli, którzy oddali ważny głos.
Analiza eksperta Rossa Consulting:
Strategiczna przewaga: W tym trybie głosy wstrzymujące, nieważne oraz – co najważniejsze – wierzyciele nieuczestniczący w zgromadzeniu, nie są brani pod uwagę przy obliczaniu większości. Jeśli na zgromadzeniu stawi się tylko 10 z 21 wierzycieli, większość osobowa będzie liczona z tych 10 (czyli wystarczy 6 głosów „za”), a większość kapitałowa tylko z sumy ich wierzytelności.
To sprawia, że zgromadzenie wierzycieli jest często bezpieczniejszą i bardziej przewidywalną ścieżką do zatwierdzenia układu, niwelując ryzyko związane z biernością części wierzycieli.
Strategia kluczem: Głosowanie w grupach
Prawo restrukturyzacyjne nie wymaga, aby wszyscy wierzyciele byli traktowani jednakowo. Daje to potężne narzędzie strategiczne: możliwość podziału wierzycieli na grupy i zaoferowanie im odmiennych propozycji układowych.
- Jak to działa? Firmę można podzielić np. na wierzycieli posiadających wierzytelności do 20.000 zł i tych powyżej tej kwoty. Pierwszej grupie można zaproponować np. 10% redukcji długu, a drugiej 60%.
- Próg przyjęcia: W takim scenariuszu układ musi zostać przegłosowany w każdej z tych grup oddzielnie. W każdej grupie należy uzyskać wymaganą większość osobową i kapitałową (2/3 sumy wierzytelności w danej grupie).
Analiza eksperta Rossa Consulting:
Podział na grupy to zaawansowana taktyka. Pozwala „skroić” propozycje układowe na miarę, aby zmaksymalizować szanse na ich przyjęcie. Można np. wydzielić kluczowych dostawców, oferując im lepsze warunki, aby zapewnić ciągłość działania firmy, jednocześnie negocjując głębszą redukcję z wierzycielami finansowymi. Prawidłowe zdefiniowanie grup interesów jest często decydujące dla powodzenia całego postępowania.
Warto również pamiętać, że postępowanie może objąć tylko część wierzycieli – wówczas mówimy o zawarciu układu częściowego.
Podsumowanie: Głosowanie to strategia, nie formalność
Jak widać, przegłosowanie układu to skomplikowany proces, który wymaga nie tylko znajomości przepisów, ale przede wszystkim strategicznego planowania. Wybór metody głosowania, umiejętny podział wierzycieli na grupy i precyzyjne sformułowanie propozycji układowych to zadania, które wymagają specjalistycznej wiedzy i doświadczenia.
W Rossa Consulting z siedzibą w Poznaniu pomagamy firmom bezpiecznie przejść przez każdy etap restrukturyzacji. Analizujemy strukturę zadłużenia, budujemy strategię głosowania i negocjujemy z wierzycielami, aby zapewnić Państwa firmie stabilną przyszłość. Skontaktuj się z nami, aby omówić najlepszą ścieżkę dla Twojego biznesu.